
KEJA Pub
16 listopada 2007
fot. Kamil Piotrowski/Dominika Płonka
Dobrze mieć chwilę by pstryknąć kilka zdjęć. Na zdjęciach pokazujemy jak widzimy Was ze sceny i jak sami siebie widzimy na scenie :). W trakcie koncertu w KEI, już pod sam jego koniec, gdy na sali zostali najwytrwalsi słuchacze (była 2.00 nad ranem) nie zdzierżyłem i pstryknąłem kilka fotek. Dominika też mi pozazdrościła i oto plon tych naszych harców z aparatem.
Koncert w łódzkiej KEI był pierwszym na naszej małej, weekendowej
trasie. Do tego pubu trafiliśmy podczas festiwalu "Kubryk" w maju. Grało nam się wtedy tak fantastycznie, mimo problemów z nagłośnieniem, że z niecierpliwością czekaliśmy kolejnej okazji. Gospodarz Krzysiu przyjął nas zacnie, mikrofonów tym razem było dość ale nie działały z kolei odsłuchy. To jednak nie przeszkodziło nam znowu się świetnie bawić, spotkać starych znajomych (Bartosik, Amaya, Kamila, Ela, Maciek, Ayni - pozdrawiamy) i poznać kilka nowych osób (Agnieszko, Baśki dwie, Witek - do następnego razu).
